Site Admin
Posty: 160
Rejestracja: czw paź 23, 2025 8:16 am
Powoli kończymy kolejny rok. Jaki on właściwie był dla medycyny estetycznej? Obserwując wasze dyskusje i śledząc światowe trendy, widzę ogromną zmianę na plus.

To był zdecydowanie rok smart aging i wyraźnego odwrotu od przerysowania. Odchodzimy od wielkich, tak zwanych ruskich ust, ostrych, kwadratowych żuchw i policzków przypominających piłeczki ping-pongowe. Twarze w stylu instagram face powoli stają się passé.

Co królowało w tym czasie?

Biostymulatory, takie jak Lanluma, Sculptra czy Radiesse. Wyraźnie widać, że chcemy, aby skóra sama pracowała na swój wygląd.

Medycyna regeneracyjna, czyli egzosomy, komórki macierzyste i fibryna. Stawiamy na realne leczenie i odbudowę, a nie tylko na maskowanie problemów.

Jakość skóry, efekt glass skin, dbanie o barierę hydrolipidową i ten upragniony, zdrowy blask.

Bardzo mnie cieszy, że świadomość rośnie, a wy coraz częściej pytacie o bezpieczeństwo, anatomię i kwalifikacje lekarza, a nie tylko o to, gdzie zrobią wam zabieg najtaniej. To był naprawdę dobry rok dla mądrej estetyki. A jakie jest wasze największe odkrycie kosmetyczne lub zabiegowe ostatnich dwunastu miesięcy?
Załączniki:
istockphoto-2150324658-612x612.jpg
istockphoto-2150324658-612x612.jpg (47.73 KiB) Przejrzano 964 razy