Site Admin
Posty: 70
Rejestracja: czw paź 23, 2025 8:16 am
Site Admin
Zmieniamy tryb na pełen odpoczynek. Od połowy grudnia jako Wasz administrator szczerze odradzam wykonywanie jakichkolwiek zabiegów iniekcyjnych, takich jak powiększanie ust, wolumetria, mezoterapia czy nici. Jeśli zależy Wam na idealnym wyglądzie przy wigilijnym stole, to właśnie wchodzimy w czas, kiedy igłom mówimy stanowcze nie.

Dlaczego podchodzę do tego tak restrykcyjnie? Bo w medycynie estetycznej złośliwość rzeczy martwych lubi o sobie przypomnieć w najmniej odpowiednim momencie. Właśnie teraz, gdy najbardziej Wam zależy na efekcie, może pęknąć naczynko, pojawić się krwiak albo wystąpić reakcja alergiczna. Siniak potrafi schodzić nawet dziesięć dni, a obrzęk bywa nieprzewidywalny i asymetryczny. Stres związany z gojeniem i ciągłe zastanawianie się, czy wszystko zejdzie do piątku, może skutecznie zepsuć całą atmosferę świątecznych przygotowań.

Jeśli macie umówioną wizytę na powiększanie ust tuż przed świętami - bądźcie rozsądne i przełóżcie ją na styczeń. Zaoszczędzicie sobie nerwów, a lekarze też będą wdzięczni za spokojne święta bez telefonów od zapłakanych pacjentek martwiących się wyglądem ust.

Na czym więc skupiamy się w tym tygodniu? Polecam maseczki nawilżające, masaż, regulację brwi czy hennę. To czas, żeby się dopieścić, ale bez kłucia. Zgoda?
Załączniki:
images.png
images.png (3.17 KiB) Przejrzano 9 razy