Site Admin
Posty: 160
Rejestracja: czw paź 23, 2025 8:16 am
Cześć! Słyszę to w gabinecie niemal codziennie: Moje dłonie to tarka! Zima i mroźne powietrze potrafią dać popalić delikatnej skórze dłoni, która niemal nie posiada gruczołów łojowych. Jeśli zwykłe kremy nakładane w biegu już dawno przestały dawać radę, mam dla Was sprawdzony, domowy sposób na intensywną regenerację.

Domowy zabieg parafinowy w nowej odsłonie
Klasyczna parafina jest świetna, ale uważajcie - nie stosujcie jej na gorąco, jeśli macie pękające naczynka na dłoniach! Mam dla Was bezpieczniejszą alternatywę, która działa jak profesjonalna maska w gabinecie.

Metoda na rękawiczkową saunę
Oto prosty plan ratunkowy:

Nałóżcie na dłonie bardzo grubą warstwę treściwej maski do rąk lub taniej, aptecznej maści z witaminą A.

Załóżcie na to zwykłe, bawełniane rękawiczki.

Na sam wierzch nałóżcie... gumowe rękawice do sprzątania i posiedźcie tak przez około 20 minut.

Naturalne ciepło Waszych dłoni wytworzone w takiej konstrukcji otworzy pory i sprawi, że składniki aktywne wchłoną się głęboko, niemal jak w saunie. Efekt aksamitnych i miękkich dłoni po zdjęciu rękawic jest gwarantowany.

Spróbujecie tego domowego SPA jeszcze dzisiaj wieczorem?
Załączniki:
istockphoto-903618560-612x612.jpg
istockphoto-903618560-612x612.jpg (23.18 KiB) Przejrzano 1549 razy