Strona 1 z 1

Włosy stają dęba po zdjęciu czapki? Fizyka kontratakuje zimą

: wt lut 10, 2026 9:04 pm
autor: admin
Cześć! Znacie to irytujące uczucie, gdy wchodzicie do biura lub kawiarni, zdejmujecie czapkę i nagle Wasza fryzura zaczyna żyć własnym życiem? Włosy dosłownie stają dęba, przyklejają się do twarzy albo tworzą wokół głowy dziwną aureolę. To niestety zimowa zmora wielu z nas, a powód jest czysto fizyczny. Suche powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach w połączeniu z tarciem o syntetyczne szaliki i akrylowe czapki to zabójcza mieszanka.

Mechanizm jest prosty - Wasze włosy naładowane ujemnie zaczynają się od siebie silnie odpychać, szukając ucieczki w każdą stronę. Jaki jest na to ratunek? Przede wszystkim musimy dociążyć włos emolientami, czyli substancjami tłuszczowymi. Zimą nie bójcie się używać olejków na końcówki i bogatych odżywek bez spłukiwania. One stworzą warstwę ochronną i nieco ujarzmią te niesforne kosmyki, nadając im ciężar.

Mam też dla Was świetny, babciny trik, który naprawdę działa. Spróbujcie spryskać wnętrze swojej czapki odrobiną zwykłego lakieru do włosów lub płynu antystatycznego do ubrań. Ważne tylko, żebyście poczekały, aż materiał wyschnie, zanim założycie go na głowę! To proste działanie skutecznie zneutralizuje ładunki elektryczne i pozwoli Wam zdjąć nakrycie głowy bez efektu Einsteina. A Wy? Macie problem z takimi latającymi włosami, czy Wasza fryzura jest odporna na prąd?